Warto zadbać, aby spodnia warstwa
stropu, której zadaniem jest ukrywanie nierówności, była wykonana w sposób staranny
i trwały. Nie można zapomnieć również o tym, że wygląd sufitu zależał będzie od
zjawiska klawiszowania, czyli nierównomiernego uginania się elementów nośnych.
Bywa to przyczyną powstawania pęknięć, rys, a nawet odpadania fragmentów tynku.
Najbardziej popularna konstrukcja gęstożebrowa,
o ile została prawidłowo zaprojektowana i wykonana, nie powinna przysparzać
wielu trosk. Klawiszowaniu belek stropowych zapobiegają w jej przypadku tzw.
żebra rozdzielcze – podłużne elementy konstrukcyjne prostopadłe do belek
nośnych, w środku ich długości. Pomaga również ułożenie grubej warstwy nadbetonu
klasy B20.
Strop gęstożebrowy najlepiej jest
wykończyć od spodu cienką warstwą tynku cementowo-wapiennego. Warto zadbać również
o to, aby zespolenie z podłożem było wystarczająco silne. Niestaranne przygotowanie
miejsca, w którym nakładany będzie tynk, niemal na pewno skutkować będzie
pojawianiem się drobnych rys na suficie.
Betonowe stropy monolityczne, wylewane
na budowie, stały się ostatnio mniej popularne. Niemnie jednak należy podkreślić,
że to właśnie ich monolityczna konstrukcja całkowicie eliminuje zjawisko
klawiszowania. Jeżeli szalunek pod strop wykonany jest starannie, to do wykończenia
jego powierzchni wystarczy gładź gipsowa.
W przypadku stropu z płyt kanałowych
(jeżeli długość przekrywanego nimi pomieszczenia przekracza 6 m) bardzo trudno
wyeliminować rysy w miejscu styku płyt. W praktyce jedynym skutecznym
rozwiązaniem okazuje się sufit podwieszany. Trzeba pamiętać, że zmniejsza on
wysokość pomieszczenia od kilkunasty do kilkudziesięciu centymetrów.
Klawiszowanie nie występuje w stropach
drewnianych. Wprawdzie elementy nośne stosowane do ich ułożenia cechuje
tendencja do dużych ugięć, ale stropy tego rodzaju wykańcza się od spodu płytami
gipsowo-kartonowymi lub boazerią. W przypadku stropu belkowego, belki nośne
można pozostawić odsłonięte. Oprócz tego, że są elementem dekoracyjnym, zaletą
takiego rozwiązania jest zachowanie większej wysokości pomieszczenia.
Wykonanie stropu to naprawdę kluczowy etap, od którego zależy stabilność całej konstrukcji. Widzę, że postawiłeś na strop Teriva – to sprawdzone rozwiązanie, choć wymaga solidnego deskowania i podparcia. Ważne, żeby beton był odpowiednio zagęszczony wibratorami, bo pustki mogą potem dawać o sobie znać. Zwróciłbym jeszcze uwagę na pielęgnację betonu po wylaniu – w takie upały jak teraz bywa, trzeba go regularnie zwilżać przez kilka dni, żeby nie popękał. Ciekaw jestem, jaką klasę betonu zastosowałeś i czy armatura była robiona na budowie czy przywieziona gotowa?
OdpowiedzUsuń